Cyfryzacja. A co dalej?

Dodano: 28.11.2011

W dzisiejszym artykule opowiemy jak długą drogę musi pokonać zeskanowany film zanim trafi ponownie na kinowe ekrany. Sama cyfryzacja filmu to dopiero początek. Po zeskanowaniu wszystkich materiałów, należy odpowiednio je przygotować do pokazywania publiczności.

Po dokładnym porównaniu wszystkich zeskanowanych materiałów, filmografowie sporządzają do każdego filmu listę montażową – czyli spis całej zawartości, ujęcie po ujęciu, zawierający wskazówki które ujęcia i klatki z których kopii mają znaleźć się w ostatecznej wersji i w jakiej kolejności. Według listy montażowej dokonuje się montażu w jedną, najpełniejszą wersję. Po zmontowaniu filmu można go uznać za kompletny, jednak nadal nie jest on gotów do pokazywania.

Po zmontowaniu wszystkich materiałów, w wielu ujęciach następują po sobie klatki pochodzące z różnych kopii, a więc odznaczające się różną jakością obrazu, stopniem wyblaknięcia i różnymi zniszczeniami, oraz skurczem. Oglądanie takiej „rozedrganej” i „rozchwianej” wersji byłoby bardzo  uciążliwe. Aby uzdatnić film do pokazywania, należy ustabilizować obraz (by nie drgał) i ujednolicić jasność wszystkich klatek (by obraz nie migotał). W przypadku filmów niemych trzeba przeprowadzić korekcję barwną (by kolor wirażu był jednolity) oraz przywrócić prawidłową prędkość odtwarzania (by ruch był płynny i naturalny). Dodatkowo należy cyfrowo usunąć wszystkie zniszczenia, rysy, plamy i inne zniekształcenia obrazu – o tym wszystkim napiszemy w osobnym artykule.

Po przeprowadzeniu  wymienionych prac obraz jest już gotowy, jednak to nadal nie koniec. Rekonstrukcji trzeba poddać także dźwięk, gdyż większość filmów objętych naszym projektem to filmy dźwiękowe. Zeskanowany zapis ścieżki dźwiękowej trzeba najpierw oczyścić z rys i plam (tak samo jak zapis obrazu), a następnie przetworzyć z plików graficznych  na pliki dźwiękowe. Jest to niezwykle skomplikowane. Technologia ta jest nowością, więc nadal jest opracowywana i udoskonalana. Następnie dźwięk należy zsynchronizować z obrazem.

Zniszczony zapis ścieżki dźwiękowej. Aby dźwięk mógł być prawidłowo odtworzony, powinien wyglądać co najmniej tak:

Po wykonaniu wszystkich tych prac sporządzamy kopię archiwalną, a także kopie eksploatacyjne na taśmie poliestrowej i w postaci cyfrowej. Dopiero teraz film jest gotów do ponownego pokazania publiczności.

W ramach projektu Nitrofilm pełnej rekonstrukcji podlegają tylko trzy filmy: Mania, Pan Tadeusz oraz Zew morza. Pozostałe zostaną jedynie zeskanowane i opisane tak, by w przyszłości można było dokonać ich rekonstrukcji.

Tagi: ,

Ten wpis został opublikowany 28.11.2011 o 08:58 i jest zaszufladkowany do kategorii Technologia cyfrowa.
05.06.2013 dodano przez: Starykinomaniak

czy wydaliście Manię na DVD

05.06.2013 dodano przez: Michał Pieńkowski

Nie. „Mania” jest filmem niemieckim i nie mamy do niego praw.