Sportowiec mimo woli – ciekawostka

Dodano: 07.05.2013

Niedawno pisaliśmy o zachowanych kopiach filmu Sportowiec mimo woli. Dziś obiecana ciekawostka dotycząca tej wersji, którą znacie z kin czy telewizji.

Po wnikliwej analizie okazało się, że nie jest to oryginał. Jest to kopia przeznaczona na amerykański rynek polonijny, przemontowana i wprowadzona na ekrany ok. 1947 roku. Najprawdopodobniej wyglądało to tak, że w latach czterdziestych w Stanach Zjednoczonych znalazła się niekompletna kopia filmu. Zachowane fragmenty zostały przemontowane i uzupełnione. Może niektórzy z Was zwrócili uwagę, że w scenie, kiedy wszyscy jadą pociągiem do Zakopanego i śpiewają piosenkę, pojawia się kilka plenerów i ujęcia sportów zimowych pochodzące z filmu Adama Krzeptowskiego Biały ślad z 1932 roku. Ciężko stwierdzić, czy pierwotnie te ujęcia się tu znajdowały. Muzyka czołówki została wykopiowana z filmu (ze sceny, kiedy wszyscy wjeżdżają kolejką linową na Kasprowy Wierch), co w polskich filmach raczej nie miewało miejsca. Zakończenie filmu też przypuszczalnie zostało przemontowane. W filmie są także dwie plansze: „ZAKOPANE” i „HOTEL BRISTOL” – prawdopodobnie też nie są oryginalne.

 

Dlaczego sądzimy, że film przemontowano właśnie w latach czterdziestych? Naprowadziła nas na to czołówka filmu: ma zmieniony tytuł (Romans w Zakopanem) i bardzo różni się od czołówek innych filmów z tych lat. W Polsce czołówki filmów wyglądały inaczej, natomiast ta czołówka jest w stylu czołówek filmów amerykańskich właśnie z końca lat czterdziestych.

Cenną wskazówką okazał się także zwiastun do filmu. Jego charakter, układ i krój czcionki nie budzą wątpliwości: z całą pewnością jest to zwiastun właśnie do tej amerykańskiej wersji. Na jednej z plansz czytamy:

 

Amerykańska kopia Sportowca mimo woli wykonana jest na taśmie Kodak, oznaczenia i numery seryjne na krawędzi taśmy świadczą, że sama taśma została wyprodukowana w 1927 lub 1947 roku – a więc wszystko się zgadza.

 

Tagi: ,

Ten wpis został opublikowany 07.05.2013 o 22:20 i jest zaszufladkowany do kategorii Aktualności.
08.05.2013 dodano przez:

A jak wyglądają inne kopie tego filmu, co się w tym miejscu znajduje (o ile zachowały się w nich opisane w artykule sceny)?

09.05.2013 dodano przez:

O obu kopiach pisaliśmy w artykule: http://blog.nitrofilm.pl/2013/03/sportowiec-mimo-woli/
Sęk w tym, że druga kopia nie zawiera ani kawałka ze scen zachowanych w kopii amerykańskiej. Nie mamy żadnego odniesienia, więc nie jesteśmy w stanie stwierdzić jakie zmiany zostały wprowadzone w tej kopii.

09.05.2013 dodano przez:

Rozumiem. No cóż, trudno… Ale brawa dla Amerykanów, którzy zgrabnie połączyli lukę w fabule między sceną w pociągu a sceną pobytu w hotelu.

22.05.2013 dodano przez:

Jutro 23 maja przypada rocznica śmierci aktorki Haliny Doree. Kilka lat temu natknąłem się na jakiś wątek – rozmowę o aktorach którzy przedwcześnie odeszli i tam właśnie między innymi ktoś pytał o Halinę Doree. Wtedy (jako miłośnik kina przedwojennego) postanowiłem poszukać czegoś na temat wspomnianej aktorki. Niestety nie udało mi się dotrzeć do żadnych konkretnych sprawdzonych informacji. Dopiero przypadkiem – poszukując informacji na temat innego aktora Władysława Stomy – trafiłem na stronę internetową Parafii Puszczykowo (gdzie Władysław Stoma jest pochowany). Następnie poprzez NAC udało mi się znaleźć zdjęcie wspomnianego aktora z Haliną Doree. Szukając dalej trafiłem na przedwojenne recenzje sztuk w których grała oraz na link do strony na której udało się odnaleźć miejsce pochówku. Zaowocowało to założeniem strony w Wikipedii gdzie podałem miejsce śmierci (dokładny adres szpitala) – sprawdzone ze skanów przedwojennych gazet , przyczynę zgonu – również z przedwojennych gazet, kilka sztuk teatralnych w których grała oraz prawdopodobne miejsce urodzenia i prawdziwe imię i nazwisko. Resztę uzupełnili inni miłośnicy przedwojennego kina. Reasumując: może ktoś potrafi zweryfikować pozostałe informacje umieszczone w Wikipedii (czy rzeczywiście naprawdę nazywała się Helena Zajdel, czy zgadza się rok urodzenia. Przydałyby się również inne informacje. To zresztą początek – jest wielu aktorów i aktorek zapomnianych niesłusznie – myślę że warto by było dzielić się informacjami tego typu. Ewentualne linki do opisanych poszukiwań mogę podać na priv.
Jesli znajedzie się odzew w tej sprawie chętnie podam swój e-mail
Pozdrawiam
Przemek

23.05.2013 dodano przez:

Wielkie dzięki!
Oczywiście, jesteśmy bardzo zainteresowani – w końcu własnie temu ma służyć nasza strona! To dla nas wielka radość kiedy znajduje się jakąś nowa informacja. Samemu ciężko to wszystko ogarnąć, ale w kupie siła – oby więcej tak dociekliwych czytelników.
Z góry bardzo dziękujemy!

24.05.2013 dodano przez:

Witam Panie Przemku,
proszę o podanie adresu e-mail, mam do Pana kilka pytań i sugestii związanych z Panią Haliną Doree.

25.05.2013 dodano przez:

Witam ciekawski ;-)

Pisz proszę na adres lordbz@gmail.com

Pozdrawiam

Przemek

02.08.2013 dodano przez:

A może było tak, że w scenie wjazdu kolejką był podkład muzyczny, który Amerykanie wykorzystali do nowej czołówki, ponieważ oryginalna się nie zachowała? :D Taki zabieg zrobili Polacy w „Piętro wyżej”.
Czy to możliwie, żeby w filmie dźwiękowym, w którym dźwięk jest nagrany razem z obrazem, pewien fragment miał niezachowaną ścieżkę dźwiękową i wykorzystano tutaj muzykę z czołówki?

02.08.2013 dodano przez:

Właśnie tak było! Możliwe, że niezbyt jasno to napisałem, ale wygląda na to, że do nowej czołówki producenci wykorzystali fragment muzyki ze sceny wjeżdżania kolejką linową.

To o czym Pan pisze byłoby na prawdę karkołomne :) Teraz, kiedy mamy technologie cyfrowe dałoby radę coś takiego zmajstrować, ale kiedyś… trzeba by bawić się w montowanie od nowa obrazu i dźwięku po uprzednim wykopiowaniu osobno obrazu osobno dźwięku. Tytaniczna praca, a do tego spore koszty.