Nowa sekcja Festiwalu Filmowego w Gdyni: „Skarby kina przedwojennego”

Dodano: 01.07.2014

W  programie 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni znalazły się cztery filmy z okresu międzywojnia.
- Przez dekady uczono nas, że kino przedwojenne jest nieciekawe i niegodne uwagi, ale nawet pobieżny kontakt z tymi filmami udowadnia, że było odwrotnie – mówi dyrektor artystyczny Festiwalu, Michał Oleszczyk. Sekcja „Skarby kina przedwojenngo” organizowana jest wspólnie z Filmoteką Narodową, która zaprezentuje tytuły zrekonstruowane cyfrowo w ramach projektu NITROFILM.

Widzowie Festiwalu obejrzą trzy filmy najpopularniejszego reżysera tego okresu, Michała Waszyńskiego – będą to komedie „ABC miłości” i „Będzie lepiej”, a także dramat „U kresu drogi”. Zestaw uzupełni niezwykle popularna komedia Mieczysława Krawicza „Jadzia” z wielką gwiazdą kina przedwojennego Jadwigą Smosarską. Wszystkie cztery tytuły zostały zrekonstruowane cyfrowo w ramach wielkiego projektu rekonstrukcji kina przedwojennego NITROFILM, który od kilku lat realizuje Filmoteka Narodowa. Dzięki sięgnięciu do nieużywanych od dziesięcioleci oryginalnych przedwojennych taśm, obraz i dźwięk zyskały dużo lepszą jakość niż w dotychczas znanych kopiach. Zestawienie wszystkich zachowanych kopii i fragmentów pozwoliło uzupełnić brakujące sceny i przywrócić publiczności nieznane dotąd fragmenty filmów.  Na skutek tych zabiegów widzowie obejrzą na przykład „ABC miłości” dłuższe o 20 minut od wersji znanej dotychczas, a „Jadzię” – o 13 minut.

zamknij 

Dyrektor artystyczny Festiwalu Filmowego w Gdyni przyznaje, że sekcja ta jest dla niego szczególnie ważna. - Kino przedwojenne to wspaniała kapsuła czasu: czarno-biały bursztyn z zatopionym skarbem w postaci Polski, której już nie ma. Mimo że większość z tych filmów to popularna rozrywka, a nie sztuka wysoka, były to filmy kochane przez publiczność i tworzone na poziomie, który nawet z perspektywy dzisiejszej telewizji i kina trzeba uznać za wysoki. W tym roku pragnę zwłaszcza przypomnieć postać Michała Waszyńskiego, stąd obecność trzech jego filmów w programie. Za rok, dzięki partnerskiej współpracy z Filmoteką Narodową, mam nadzieję uczynić tę sekcję jeszcze bogatszą – mówi Michał Oleszczyk.

Wszystkie gdyńskie pokazy poprzedzone będą prelekcjami Michała Pieńkowskiego, filmografa z Filmoteki Narodowej, który brał udział w rekonstrukcji i opracowaniu tych filmów. Dzięki temu widzowie poznają tajniki żmudnego procesu odnawiania i cyfryzacji przedwojennych tytułów.

zamknij

Sekcję „Skarby kina przedwojennego” uzupełni wykład badacza kultury produkcji filmowej, dra Marcina Adamczaka z Uniwersytetu Adama Mickiwicza w Poznaniu. Jak zapowiada Adamczak wykład będzie próbą rewizji jednoznacznego i krytycznego obrazu kina przedwojennego. -  Przedstawiony zostanie obraz kinematografii zmagającej się z ogromnymi problemami, takim jak brak kapitału, rozwijająca się dopiero infrastruktura, rywalizacja z mocniejszymi przemysłami filmowymi i stopniowo coraz lepiej sobie z nimi radzącej – zapowiada dr Adamczak. Dodatkowym wydarzeniem specjalnym będzie spotkanie z Łukaszem M. Maciejewskim, autorem scenariusza planowanego filmu fabularnego o Michale Waszyńskim.

Współpraca Festiwalu Filmowego w Gdyni i Filmoteki Narodowej została oficjalnie rozpoczęta podpisanym w czerwcu 2014 roku porozumieniem. Filmoteka dysponuje bezcennymi zbiorami taśm filmowych i archiwaliów, należącymi do najbogatszych w Europie. Najcenniejszą część kolekcji taśm filmowych Filmoteki Narodowej stanowią przywrócone polskiej kulturze polskie filmy fabularne z lat 1914 -1939, ocalałe po II wojnie światowej (5 proc. filmów niemych zrealizowanych do roku 1930 oraz ok. 75 proc. przedwojennych filmów dźwiękowych wyprodukowanych do 1939 roku).

W latach 2008 – 2013  Filmoteka Narodowa zrealizowała projekt konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych NITROFILM, w ramach którego zcyfryzowane zostały 43 przedwojenne tytuły, spośród których pełnej rekonstrukcji poddane zostały trzy: „Mania. Historia pracownicy fabryki papierosów” E. Illesa, „Pan Tadeusz”  Ryszarda Ordyńskiego oraz „Zew morza” Henryka Szaro. Filmoteka prowadzi specjalny serwis internetowy poświęcony procesowi odnawiania starych taśm „Nitroblog”, który w czerwcu 2014 roku otrzymał nominację do nagród Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

zamknij

 

Jednym z najważniejszych i najbardziej znanych programów Filmoteki jest Fototeka, wirtualny album historii filmu polskiego, prezentuje zasoby fotograficzne FN, związane tematycznie z historią polskiej kinematografii. Elektroniczna baza powstaje na podstawie zgromadzonych zbiorów fotosów, negatywów i diapozytywów i znajdują się tam zarówno znane, jak i unikatowe fotosy i robocze zdjęcia z planu, fotografie twórców  oraz zdjęcia z premier filmowych.

Dyrektor Filmoteki profesor Tadeusz Kowalski i dyrekcja Festiwalu Filmowego w Gdyni ustalili, że współpraca ta będzie miała szerszy wymiar. - Zależy mi, żeby sekcja „Skarby kina przedwojennego” nie była wydarzeniem jednorazowym, ale żeby na trwałe zagościła w Gdyni jako żywe przypomnienie tego dumnego czasu, kiedy Polska po 123 latach odzyskała niepodległość i mogła po raz pierwszy od ponad stulecia tworzyć własną kulturę w wolnym kraju – mówi Michał Oleszczyk.

 

Tagi: , , , ,

Ten wpis został opublikowany 01.07.2014 o 17:51 i jest zaszufladkowany do kategorii Aktualności.
01.07.2014 dodano przez: miłośnik polskich przedwojennych

Świetnie :) Żałuję, że nie mieszkam w Gdyni :D A kiedy „ABC miłości”, „U kresu drogi” oraz „Jadzia” będą pokazywane w kinach? :)

02.07.2014 dodano przez: Michał Pieńkowski

Są plany, żeby po wakacjach, ale dyrekcja dopiero to opracowuje, więc konkretnych terminów niestety jeszcze nie ma. Jak będzie coś wiadomo – na pewno dam znać.

02.07.2014 dodano przez: Piotr

A kiedy pozostałe polskie filmy przedwojenne (poza 43 uczestniczącymi w projekcie Nitrofilm) będzie poddane procesowi cyfryzacji a potem rekonstrukcji ?

06.07.2014 dodano przez: miłośnik polskich przedwojennych

W niedzielę za tydzień na TVP Historia ma być „Jadzia”. Szkoda, że jeszcze wersja przed rekonstrukcją ;)

19.07.2014 dodano przez: Karol

Świetna wiadomość. Najbardziej mnie cieszy informacja, że polska kinematografia okresu międzywojennego wreszcie ma zostać zaprezentowana widzom festiwalu w normalnym świetle – jako coś dobrego, ciekawego, godnego uwagi a nie (jak się niestety nadal często zdarza) „przykład złego kina”. Wreszcie zmiana sposobu myślenia i edukacji filmowej? Oby tak dalej. Tak trzymać!

04.08.2014 dodano przez: Michał Pieńkowski

Już niedługo, ale oczywiście nie wszystkie naraz. Prace będą kontynuowane, obecnie dyrekcja wyznacza listę kolejnych filmów do konserwacji i cyfryzacji. Jak tylko tytuły zostaną zatwierdzone – na pewno dam znać :)