Wersje językowe filmów polskich

Dodano: 05.12.2011

W epoce kina niemego wyprodukowanie obcej wersji językowej było proste: wystarczyło wyciąć napisy polskie i zastąpić je planszami w odpowiednich językach. Najczęściej podobnie jak dziś zajmowali się tym nie producenci filmu, lecz jego dystrybutorzy.Problem z wersjami językowymi pojawił się w momencie, gdy wielki niemowa przemówił. W pierwszych latach kina dźwiękowego jeszcze nie wymyślono dubbingu lub napisów na dole ekranu – filmy trzeba było kręcić w wielu językach.

Niedawno pisaliśmy jak ten problem rozwiązywały wielkie koncerny, jak np. Paramount. W Polsce także kręciliśmy filmy w wersjach przeznaczonych na rynek zagraniczny. Polskie wytwórnie miały jednak niewspółmiernie mniejsze możliwości finansowe, tak więc sprowadzanie kilku lub kilkunastu grup aktorów i filmowców z różnych krajów nie wchodziło w grę. Znaleziono inne wyjście z sytuacji.

Jeden z pierwszych polskich filmów częściowo mówionych, Niebezpieczny romans Michała Waszyńskiego z 1930 roku został zrealizowany w czterech wersjach językowych: polskiej, niemieckiej, francuskiej i angielskiej. Aktorzy grający w tym filmie uczyli się swych kwestii we wszystkich tych językach i podczas udźwiękawiania filmu nagrywali każdą osobno. Na szczęście nie było to bardzo trudne: pierwsze filmy mówione miały najwyżej kilka krótkich dialogów, tak więc całe zdjęcia dźwiękowe do Niebezpiecznego romansu (łącznie z ilustracją muzyczną) trwały niespełna dwa tygodnie.

Wspomniane „mnóstwo” należy traktować z przymrużeniem oka. Pamiętajmy, że jest to jeden z pierwszych w Polsce filmów mówionych i jak na ówczesne warunki nawet kilka dialogów było niemałym osiągnięciem. Co ciekawe – reżyserem zdjęć dźwiękowych w tym filmie był Lopek – Kazimierz Krukowski, który pojawił się w nim też w epizodycznej roli pasera.

Latem 1930 roku rozpoczęto realizację filmu Der Bergführer von Zakopane (Burza nad Zakopanem). Film był koprodukcją niemiecko-polską (kręconą częściowo w Polsce) i powstawał w trzech wersjach: niemieckiej, polskiej oraz „międzynarodowej”.

Było to sprytne wybrnięcie z niewygodnej sytuacji: wersja szmerowa miała tylko ilustrację muzyczną, a wszystkie dialogi były w formie plansz, które można było wymienić tak samo, jak w filmach niemych. Polską wersję w polskiej obsadzie z udziałem m.in. Marii MalickiejJerzego Marra reżyserował Józef Lejtes. Miał w niej grać (i śpiewać!) także Witold Conti. Niestety, realizacja wersji polskiej nie została ukończona.

 

Tagi: ,

Ten wpis został opublikowany 05.12.2011 o 13:06 i jest zaszufladkowany do kategorii Historia techniki filmowej.
05.12.2011 dodano przez:

Filmoteka wyświetla film Mania z podpisami w różnych językach. Ciekawe czy przewidujecie wielojęzyczny dubbing np. filmu „Dwie Joasie”? ;)